|
Czytając rubrykę "Moje doświadczenia z preparatami CVI", postanowiłam podzielić się z Państwem moimi uwagami. Z zawodu jestem pielęgniarką, dlatego mam częsty kontakt z chorymi osobami.
Jedna z moich podopiecznych - P. Władysława, lat 91 - skarżyła się na ostry ból brzucha. Po licznych konsultacjach ekarskich trafiła na stół operacyjny. Po usunięciu pęcherzyka żółciowego z garścią kamieni, nie mogła jeść, wymiotowała, była bardzo osłabiona.
Poleciłam jej Liver Aid 1x1 kapsułka. W krótkim czasie doszła do siebie, powrócił jej apetyt. Zaczęła też stosować Cholestone, po którym unormalizowało się ciśnienie krwi. Obecnie pełna wigoru, 94-letnia już babcia Władzia gotuje wszystkim obiady.
Cholestone to wspaniały preparat. U wielu osób obserwowałam powrót ciśnienia krwi do wartości prawidłowych oraz cofanie arytmii serca (w dawce 2x1 tabletka). Oczywiście nie wolno rezygnować z leków zalecanych przez lekarza.
A oto drugi, ciekawy przypadek:Pani Aleksandra, 82 lata - udar krwi do mózgu - szpital - paraliż. Lekarze dawali jej 3 miesiące życia i wypisali do domu. Wkrótce dołączyło się zapalenie płuc. Córka prosiła mnie, co może jeszcze dla niej zrobić. Zaproponowałam Polinesian Noni 3x30ml, C-500 2x1 tabletka, Vital zgodny z grupą krwi 1x1 tabletka, Mega Protect 4 Life 1x1 tabletka, no i oczywiście Super CQ10 Plus 3x1 kapsułka. Po 2 miesiącach przyjmowania produktów wyszła sama do ogrodu i ku zdumieniu sąsiadów robiła porządki w ogrodzie. Od tego incydentu minął rok, pani Aleksandra nadal świetnie się czuje i poleca suplementy chorym sąsiadom.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim Klubowiczom dużo zdrowia.
Z poważaniem,Anna Kaczan
Źródło: "Cali News", Wrzesień 2005
|