|
Jestem biznesmenem i bardzo często podróżuję w sprawach zawodowych. Zwykle po dwóch - trzech dniach pobytu pojawia się biegunka i bóle brzucha, która ustępują po zastosowaniu specjalnej diety. Ze względu na charakter mojej pracy - częste obiady z klientami - muszę być w pełni dyspozycyjny i moje dolegliwości wprawiają mnie w zakłopotanie. Lekarz rodzinny wykluczył poważną chorobę. Stwierdził, że są to tzw. biegunki podróżnych i zalecił mi picie dużych ilości jogurtów, za którymi szczególnie nie przepadam.
Różnice w sposobie odżywiania, związane ze zmianą miejsca zamieszkania, mogą być przyczyną dolegliwości, o których Pan wspomina. W takiej sytuacji rzeczywiście warto włączyć do swojej diety pożyteczne bakterie Lactobacillus acidophilus, które stwarzają niekorzystne środowisko dla rozwoju chorobotwórczych zarazków. W podróż radzę jednak zabierać ze sobą preparat AC-Zymes, który nie tylko dostarczy Panu odpowiednią ilość pałeczek kwasu mlekowego, ale korzystnie wpłynie na procesy trawienne. Aby zapobiec innym dolegliwościom pokarmowym, dość powszechnym podczas stołowania się w restauracjach, warto zwrócić uwagę na Meal Time lub Nopalin.
lek. med. Małgorzata Miktus Źródło: "CaliNews nr 2", Marzec 2002
|